Paweuu Alternativ portal

Temat: prośba o ikonki obrazki ze straża pożarna
Jesli chodzi o ikonki obrazki lub inne grafiki ..w najlepszej jakości to obojętnie jakie.. a jesśli o konkretne fotografie to z polskimi autami pożarowymi i wsystko co ze straża związane może byc rapid..

Potrzebuje to do strony o straży pożarnej


+++++++++++++
Źródło: topranking.pl/929/prosba,o,ikonki,obrazki,ze,straza,pozarna.php



Temat: [prosba] strażackie obrazki
Witam szanownych kolegów

Czy ktoś dysponuje może odznaką 'związek ochotniczych straży pożarnych' i
wizerunkiem świętego antoniego? (wątek kalendarzy strazackich). Najlepiej w
wektorach. Z góry uprzejmie dziękuję za ewentualna pomoc i pozdrawaim.

Piotr


Źródło: topranking.pl/1265/prosba,strazackie,obrazki.php


Temat: Wspomnienie.


| Kapitalne wspomnienie, bardzo dokładnie oddany dziecięcy klimat, jedyną
   pułapką dorosłości jest tu " mocz":))
  później zgodnie nasikają
  by dokładniej zgasić wszystko

 Myślę jednak przeróbki ewentualne zostawić autorowi,cos kiedyś pisał też
o
strażakach, to byl jak pamietam z ognisk punkt kulminacyjny ,ktorego nie
przepuścił żaden brzdąc:)

Pozdrawiam
 salsa


Witam!!!!!
Dzięki za pozdrowienia, wizytę i pomoc. Postaram się poprawić zwrotkę z
moczem. Kiedyś w dzieciństwie czytałem bodajże książkę : "Dzieje Franka
Kuriaty". Był tam między innymi taki obrazek jak Niemiec oddawał mocz na
koło motocykla. Linijeczka ta była podkreślona, kartaka od ciągłego
zaglądania miała ośle ucho, ale to były dawne czasy teraz młodzi już tak nie
łakną tej wiedzy. :-)
Pomyślę jednak poważnie coś na temat straży pożarnej. :-)
Jeszcze raz ślicznie dziękuję i pozdrawiam!!!!!!
Andrzej.

Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



Źródło: topranking.pl/1511/wspomnienie.php


Temat: Seicento-TRUMNA na kołach
mam te fotki i w przyszly weekend powinny sie pojawic na stronie

Pozdraiwam Lukasz


Rafal Zadykowicz wrote:
Wlasnie widzialem obrazki obu samochodzikow po wypadku. Zderzenie bylo nie z
poldziem tylko z nyska. Swoja droga rowniez niezle zmasakrowana przez to SC.

Rafal

Babba <Za@drecha.comwrote in message
| Cztery trupy na miejscu. Z pojazdu o nazwie seicento nic nie zostało.
| Uwalił czołowo w karetkę pogotowia. Ludzie z karetki wyszli spokojnie.
| I wraca temat: polonez kontra TRUMNACZENTO. ceny bardzo zbliżone.
| Dla tej jednej chwili opłacało się mieć poloneza, by z zadrapaniem na ręce
| wyjść żywym z takiego wypadku.


--
-------------------------------------------------------------------
 Lukasz Telus        mailto:luka@ssk.pl          ICQ# 15561598
 Modele samochodow 1:24, Pojazdy Policji, Strazy Pozarnej
 Car models 1:24, Police Cars, Fire Trucks, GSM/DCS
 http://lukasco.ssk.pl/
-------------------------------------------------------------------


Źródło: topranking.pl/1627/seicento,trumna,na,kolach.php


Temat: Kierowcufffff
Duże skrzyżowanie kilku główncyh arterii w DC. Dojeżdżam do skrzyżowania,
słyszę mimo kasku za sobą pogotowie - jadące hen hen hen daleko... KOREK
jak jasna z ewszystkich stron - norma o tej porze. Przy światłach
przesuwam się, robię miejsce tym co ewentualnie będą robili miejsce dla
karetki jadącej z tyłu. I przed sobą widzę obrazek - jak zwykle kupa
palantów jadąca z przeciwka, skręcająca w lewo nie może odczekać na swoje
światła, ale wjeżdża na skrzyżowanie chociaż nie może z niego zjechać.
Chwilę po nich światła mają ci jadący poprzecznie - i też nie mogą
wjechać na skrzyżowanie... Po chwili światła mamy my i... dalej nie
możemy wjechać na skrzyżowanie. Karetka zbliża się, po chwili już
dojeżdża i... No jakimś cudem udaje się jej zmieścić pomiędzy blokującymi
całe skrzyżowanie samochodami durnych debili, którzy skręcali w lewo. Za
samochodami stoi również autobus Ikarus MZA. Niestety bidulek nie
przemyślał tego, że jak wjedzie to samochody jadące z poprzecznej w lewo
(z mojej prawej do tyłu za mną) nie będą mogły przejechać środkiem
skrzyżowania, ale będą musiały objeżdżać autobus przed nim. Gdyby na tym
skrzyżowaniu włączony był również w tej fazie ruch poprzeczny z przeciwka
to... Już by tu było pełno policji, straży pożarnej i karetek...
A wszystko to dzięki komu? Kilku debilom, którym się nie chce chwilę
pomyśleć i którzy MUUUSZĄĄĄĄ wjechać na skrzyżowanie, chociaż nie mogą z
niego zjechać...

Całe skrzyżowanie stoi kilka minut, bo 3-4 durnym palantom się
spieszyło...


Źródło: topranking.pl/1743/kierowcufffff.php


Temat: Uratowano kotka :)


Krzysiek Super@ <ksup@poczta.onet.plwrote:

| Jak wybrażasz sobie taką pomoc. Z budżetu Straży Pożarnej przeznacza się
| jakąś kwotę na schronisko?
| Interesuje mnie strona prawna.

A mnie strona ludzka. Jeżeli można przeznaczyć X złotych na ratowanie
jednego kotka, to trym bardziej można przeznaczyć X złottych na
ratowanie 10 kotków.


Ludzka? Jestem pod wrażeniem. Ale chyba powyższy tekst to zwykłe podejście
ilościowe. To Ty wybrzydzałeś po informacji o uratowaniu kota i teraz nagle
interesuje Cię "strona ludzka".
Nie przyjmuję wykrętu. Straż działa w ramach swoich uprawnień - ma sprzęt,
którego może użyć i jeśli jest taka potrzeba - robi z niego użytek.
Nie może natomiast sprzedać jednego węża strażackiego i wydać zarobione w
ten sposób
pieniądze na schronisko. Odsyłam do książki "Finanse publiczne w weekend".
obrazki, da się zrozumieć :P

Krzysiek


Źródło: topranking.pl/1790/uratowano,kotka.php


Temat: Kierowcy, przepuszczajcie karetki!


Ul. Puławska, skrzyżowanie z Łagiewnicką. Na wszystkich trzech pasach
w kierunku centrum stoją na światłach samochody, za nimi karetka na
sygnale. Trąbi, ale żaden z kierowców nie pomyśli, by zjechać na bok.
I tak stoi z dobrych 10 sekund - cennych 10 sekund. Dopiero gdy
kierowca karetki puścił przez nmegafon kilka ostrych słów w stronę
blondyneczki ze Świdnika, która stała przed erką, ta raczyła zjechać
na pobocze. Ludzie, myślcie czasami, bo kiedyś może być tak, że to wy
będziecie w środku tej karetki.


Taki sam obrazek widziałem właśnie przez okno koło południa. Ryczy coś,
jak kiedyś straż pożarna, zatem musi mieć ważny powód, skoro normalne
sygnały nie starczają. Na trasie wcale nie taki duży ruch, ale pędzi "R"
pasem i ani myśli zjechać ustąpić karetce. Dopiewro jak szofer rzucił
coiś w stylu "głuchy jesteś do cholery?" toi zlechał(a). Czekaj... czy
to nie był czerwony samochód przypadkiem?
Czytałem kiedyś, przez co muszą przechodzić kierowcy karetek... Włos się
jeży.
Mam do nich tylko jedną zatem prośbę - aby o 3 w nocy, jak wokół nie ma
innych samochodów, aby nie wyli gwizdkami i nie budzili tym połowy
okolicy... Choć uczciwie należy przyznać, że coraz mniej mam nocnych
pobudek...


Źródło: topranking.pl/1792/kierowcy,przepuszczajcie,karetki.php


Temat: CZAR ŻOLIBORZA LAT 80
Były kiedyś bary Paweł i Gaweł na Wilsona. Z jednego można było obserwować ZOMO
pacyfikujące ludzi wychodzących z kościoła, w drugim było tak ciemno, że można
było spokojnie siedzieć na wagarach. Był bar Fawory gdzie w godzinach
lekcyjnych spotykało się ludzi z jedynki. Siedział tam zawsze facet, który
godzinami pił jedną herbatę, wycinał zdjęcia z gazet i wklejał je do zeszytów.
(nigdy nie udało mi się podejrzeć jakie to były zdjęcia) Był bar Jagienka gdzie
dla odmiany wagarował lelewel a szatniarz produkował ołtarzyki z łusek po
nabojach i świętych obrazków (taki siwy z bokobrodami w nieśmiertelnej szarej
marynarce). Podobno sprzedawał je polonii amerykańskiej. A ciastkarnia przy
Światowidzie to była chyba w 80 latach mistrza Bembenka (albo Bębenka??). Były
czerwone aparaty do wzywania straży pożarnej (zostały jeszcze stelaże). W Hali
Marymonckiej klawiatura kuranta sama się ruszała, gdy zegar grał (łoł). W
Delikatesach jeszcze przed kartkami sprzedawali cukier po 1 kg, więc stały całe
rodziny. W Starym Parku za kościołem Kostki można było bez obaw w dzień piwo
spożywać, bo rodzice tam nie trafiali. U zegarmistrza na Słowackiego dziobały
(i dziobią po dziś dzień) miniaturowe kury. itd. itd. itd.
A propos, nie widział ktoś mojej żółtej gumowej kaczuszki? Zostawiłem ją około
74 roku na murku przy asfaltowym placyku na skwerku Lelewela. A ten sk... który
ukradł mi sitko w piaskownicy za kinem Wisła to niech uważa. Prędzej czy
później, ale się zemszczę.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,296,17304897,17304897,CZAR_ZOLIBORZA_LAT_80.html


Temat: niesty- miałem rację- panie.nikt
a teraz wyobrazcie sobie, ze spotyka nas podobna tragedia jak wladywostoku,
gdzie ludzie musieli przenosic pojazdy zeby straz pozarna mogla podjechac do
plonacego budynku. w tym czasie pare osob musialo wyskoczyc z wysokich pieter na
ziemie. moze pamietacie te obrazki? bardzo sugestywne. i co staloby sie? wielka
akcja udrozniania drog pozarowych nagminnie zastawianych przez
kierowcow-leniuszkow, kary dla zarzadcow lekkoduchow i zlewajacych swoje
obowiazki urzednikow. ale poki co takiej tragedii u nas jeszcze nie bylo. i co?
i cisza w MSWiA... bedzie katastrofa bedzie dzialnie.
serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,3114971.html
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,67,35951149,35951149,niesty_mialem_racje_panie_nikt.html